Uroki wsi #1

Uwielbiam wieś. To tutaj się urodziłam, tutaj się wychowałam, tutaj się zakochałam, tutaj mieszkam.Wydawać by się mogło śmieszne, co może być fajnego w mieszkaniu na wsi? Przecież większość młodych ludzi właśnie z niej ucieka, by rozkładać skrzydła i rozwijać się w wielkim mieście. Niby tak, ale gdy dorastają i zakładają rodziny to właśnie tutaj wracają, tutaj na wsi budują domy. Tak przynajmniej jest w okolicy w której mieszkam.

Poranki mamy tutaj najwspanialsze ze wszystkich. Czy jest coś piękniejszego od budzących nas śpiewu ptaków, które pobudzają nas do ruszenia swego tyłka z łóżka. Uwierzcie mi, w ostatnich dniach potrafimy spać na prawdę bardzo długo, taki śpiew jest wybawieniem, które motywuje nas do działania i korzystania z kolejnego wspaniałego dnia.

Wieczory z kolei moje uszy wypełnia dźwięk grających świerszczy. Lenka pierwszy raz miała okazję zobaczyć w tym roku dość sporego świerszcza, który nie dość że przyciągnął jej uwagę to dodatkowo nie bała się go. Zdziwiło mnie to, bo boi się muchy która wokół niej lata, a nie boi się dziwacznego owada, który był co najmniej trzy jak nie więcej razy większy od muchy.

Sezon można by powiedzieć, że powoli dobiega końca. Pola zbóż gdzieniegdzie jeszcze zachwycają swoim złocistym kolorem, w większości już skoszone. Przepiękna woń unosząca się w powietrzu, która przypomina mi czasy z dzieciństwa po skoszeniu zboża.  Widok wprost malowniczy, gdy patrzy się na te piękne kłosy, a wśród nich buszujący kociak. Moje dziecko troszkę nie do poznania, ponieważ twarz pokryta farbkami, które utworzyły pyszczek kotka. Tak było ponad tydzień temu, kiedy Lenka wróciła z urodzinek od koleżanki. Po udanej zabawie urodzinowej, postanowiliśmy uwiecznić tą uśmiechniętą buźkę na zachwycającym tle. Cieszę się że zdążyliśmy wykonać te kadry, kolejnego dnia widok był już całkowicie inny w tym miejscu.

IMG_8606

IMG_8620

IMG_8625

IMG_8753

 

IMG_8757

IMG_8758

IMG_8765

IMG_8772