Bez kategorii

Antybiotykowa zmora

Pierwszy antybiotyk który musimy przyjmować od czasu noworodka,
pierwszy nie do przełknięcia przez Lenę
na początku jeszcze udawało się jej wlać do buźki by przełknęła,
ale to już nie działa
nie pomaga popijanie soczkiem czy herbatą
nie pomaga przegryzanie kanapką … nie! i nie!


a Lena jak tylko wyczuwa zapach tego cuda to ucieka i mówi że nie lubi:/
wyczytałam na jakimś forum że łatwiej dziecku przełknąć antybiotyk gdy podajemy go razem z soczkiem malinowym lub jakimkolwiek innym słodziutkim (byle nie cytrusowy) i pomogło
rano męczyliśmy się troszkę, ale w końcu Lena zasmakowała,
że z tym soczkiem
to nawet dobre 🙂
zobaczymy co czekam nas wieczorem…
a może ktoś zna wspanialszy sposób na podawanie paskudnego w smaku antybiotyku?

 

You Might Also Like