Biały styczeń

11
146
views

Styczeń dobiegł końca. Miesiąc w którym mogliśmy cieszyć się sporą ilością białego puchu, który okrył powierzchnie ziemi. Ileż frajdy sprawiło nam ta biel … szaleństw nie było widać końca. Lenka, gdy tylko korzystaliśmy z uroków zimy, nie zamierzała wracać do domu, co w efekcie przyczyniło się do przemrożonych stóp (nie Lenki a moich :)). Nie jestem tak ruchliwa jak moje dziecko i stąd szybciej robiło się zimniej. Sanki w ciągłym ruchu, tak jak nasze dziecko, które ślizgało się, chodziło na kolanach po śniegu, korzystało z każdej okazji by poszaleć i wykorzystać w pełni zimowy klimat.

Niestety piękne uroki zimy skończyły się tak szybko jak się pojawiły i teraz zamiast zimy mamy wiosnę za oknem. Mam cichą nadzieję, że za dwa tygodnie, gdy dzieci w naszym województwie rozpoczną ferie zimowe, śnieg pojawi się i ponownie będziemy mogli cieszyć się  tą bielą.

 

IMG_3241

IMG_3226

IMG_3240

 

 

IMG_3207

IMG_3220

IMG_3206

IMG_3215

  • Tyle śniegu to ja już dawno nie widziałam. U nas na Zagłębiu było go bardzo mało. U nas też ferie są od połowy lutego, może coś posypie; -)

    • Trzymam kciuki by posypało, i byście mieli okazję nacieszyć się śniegiem tej zimy 🙂

  • Życzę Wam tyle śniegu na ferie 🙂 u nas brak i raczej nie będzie tego białego puchu 🙂

  • Świetne zdjęcia! Bałwan pierwsza klasa, a właściwie dwa bałwany 🙂 No i faktycznie zima nas w tym roku nie rozpieszcza, a szkoda bo chcemy na sanki 🙁

    • Nas rozpieściła zaledwie przez tydzień. Cieszę się, że nie chorowaliśmy w tym czasie i nacieszyliśmy się tą krótką zimą 🙂

  • U Was sporo tego sniegu było, a tutaj? Ledwo droga zakryta 🙁 Piękne zdjęcia!

    • Dziękuję 🙂 Pogoda jest tak zmienna, także możliwie że jeszcze nacieszycie się śniegiem.
      pozdrawiam

  • piękna biała i puchowa zima, a bałwanek elegant, szalem opasany 🙂

  • Grażyna Szubert

    piękna zima, dawno takiej nie było 🙂

  • U nas śnieg był dosłlownie kilka dni. Niestety Oli był wtedy chory, więc nic z niego nie skorzystaliśmy. :/