lifestyle

upalnie

Ostatnie dni  zapewniły nam sporą dawkę upałów. W końcu mój organizm otrzymał znaczną ilość naturalnej witaminy d, a skóra nabrała ładniejszego koloru. Poranki są o wiele przyjemniejsze od tych które towarzyszyły mi w ostatnich tygodniach, gdy budziły mnie krople deszczu spływające po szybie. Niestety końcówka lipca nie pozwoliła cieszyć nam się słońcem, wręcz przeciwnie dni były pochmurne i ulewne, a jedyną osobą w domu, która cieszyła się z  tej pogody to była Lena. Mogła skakać bez oporów po kałużach, których utworzyło się na prawdę sporo.

W upały unikamy godzin szczytu do godziny 15 staramy się nie wychodzić z domu. Dziwi mnie jednak fakt, że niektórzy rodzice nic sobie nie robią z ostrzeżeń o niezdrowym działaniu promieni słonecznych, upałach, które są bardzo niebezpieczne dla ludzkiego organizmu a tym bardziej dla dzieci. Place zabaw przepełnione dziećmi bawiącymi się z rodzicami w samo południe. Dzieci bez jakiegokolwiek okrycia na głowie brykają w pełnym słońcu, a matka chowa się w ocienionym miejscu. SZOK! Takie mamy społeczeństwo, gdzie niektórzy po prostu lekceważą zagrożenie wynikające ze strony natury.

Gdy największe zagrożenie ze strony prażącego słońca mija, wybywamy z domu, by cieszyć się ciepłem, które nie wiadomo jak długo jeszcze potrwa. Dla ochłodzenia korzystamy z basenu. Moczenie swego ciałka jest wielką przyjemnością dla Leny, której nie przeszkadza chłodna woda, ani pomarszczone ciało. Najchętniej w ogóle nie opuszczałaby tego miejsca w którym cały czas można bawić się wodą.

Czy macie jakieś sprawdzone sposoby na ochłodzenie się w upalne dni?

IMG_8255

IMG_8421

IMG_8412

IMG_8254

 

 

You Might Also Like