fbpx
Zwykłe chwile #2

Zwykłe chwile #2

  Piękna pogoda nam dopisała! W końcu po długim wyczekiwaniu na tak upalny dzień mogłyśmy pozbyć się ciepłych, ciężkich okryć 🙂 Sobotę zaliczmy do dni tych bardziej udanych. A poniżej krajobraz iście bajeczny i psiak Didżej, którego Lena wprost uwielbia. A wam...
Przebudzenie

Przebudzenie

Czuję się tak jakbym obudziła się z długiego snu. No tak – przecież to już wiosna 🙂 Za oknem spoglądam na nowo powstały park i bawiące się dzieci, które powoli pozbywają się ciężkich okryć, kurtek puchowych i co najważniejsze ludzie zaczęli wychodzić z domów....
Spacerując

Spacerując

Weekend, święta, pogoda idealna by się dotlenić i zgubić troszkę nadmiaru kilogramów powstałych po obfitych posiłkach, których było zdecydowanie za dużo…. ba! u nas święta = wielkie obżarstwo, i nawet jak się nie chce objadać to i tak jemy zdecydowanie za dużo:)...
Na zielonej trawce

Na zielonej trawce

Pogoda sobotniego przedpołudnia dopisywała nam szczególnie, choć temperatura nie przekraczała 12 stopni i momentami odczuwaliśmy chłodny powiew wiatru to jednak staraliśmy ziścić zamierzone wcześniej plany. Lenka w podróż na łono natury wzięła ze sobą zwierzaka...
Na czterech …

Na czterech …

A mowa o czterech kółkach, jako że nie potrafimy jeździć jeszcze na dwóch udaje nam się na czterech. Lena mogłaby tak jeździć i jeździć dzisiaj na chwilkę wybraliśmy się na rowerową przejażdżkę jakoś tak zimno się zrobiło, że szybko pomknęliśmy ogrzać swoje zmarznięte...

Pin It on Pinterest