Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

Tag Archives przedszkole

Szkoła czy przedszkole

Posted on 15 2 m read 31 views

Ferie w naszym regionie dobiegają końca. Wolny czas od szkoły, relaks, odpoczynek. Tak powinno się to odbywać. Dziecko odpoczywa a matce w głowie kłębi się mnóstwo myśli związanych właśnie ze szkołą. Jak tu nie myśleć jak często zdarza się, że słyszę …   Puszczacie dziecko do pierwszej klasy? I jak zdecydowaliście się już?

Ba! Powodem tego jest zmiana, którą wprowadził rząd. Mianowicie my rodzice mamy wybór czy chcemy by nasze dziecko szybciej rozpoczęło naukę w szkole podstawowej czy też nie.

We wrześniu, gdy mała rozpoczęła swoją przygodę w zerówce nie zastanawiałam się nad tym czy pięciolatek jest gotowy na takie wyzwanie i tak przecież nic bym nie zmieniła. Taki wymóg to trzeba iść do szkoły. Gdy pojawiły się pomysły rządu na to by cofnąć ustawę zmuszającą dzieci do rozpoczęcia szkoły w wieku 6 lat pojawiło się w moje głowie zakłopotanie. Jak to, co teraz ? Wybór?

Wybór! Tak to my teraz decydujemy o tym czy nasze dziecko pójdzie do szkoły czy też pozostanie w zerówce, a tym samym będzie dłużej cieszyć się dzieciństwem. Początkowo muszę przyznać, że byłam za tym by Lena poszła do pierwszej klasy. Zastanawiałam się nad tym co będzie robić pozostając jeszcze jeden rok w tej samej klasie. Przecież zanudzi się, tyle już potrafi, po co miałaby powtarzać ten sam materiał. Jednak z drugiej strony obawa, że nie poradzi sobie w pierwszej klasie. Przecież jest prawie rok młodsza od niektórych rówieśników. Niektóre dzieci w jej grupie potrafią już czytać, a moje małe dzieciątko … nawet nie chce zasiadać do nauki, przecież woli bardziej zabawę niż ślęczenie nas książką.

Tyle pytań, takie zamieszanie w mojej głowie … czasami wolałam o tym w ogóle nie myśleć. Nie chce przecież wyrządzić krzywdy dziecku, które mogłoby się odbić na całej  jego przyszłości.

Na szczęście bardzo pomocne  w mym zakłopotaniu okazały się nie tylko opinie koleżanek, których dzieci rozpoczęły szybciej swą przygodę z edukacją. Dodatkowo w szkole do której uczęszcza Lena, zorganizowano spotkanie, które miało rozwiać nasze wszelkie wątpliwości. Tak wiem już na pewno, moje dziecko pozostanie w zerówce i na pewno nie będzie się nudzić, ponieważ kadra szkolna na to nie pozwoli. Dzieci nie będą powtarzać tego samego materiału. Dodatkowo za moją decyzją przemawia to, że większa część rodziców myśli podobnie, więc problemów z klimatyzacją także nie będzie. Te same koleżanki i koledzy … mam nadzieję, że nauczyciel także się nie zmieni.

A wy macie podobne odczucia do moich? Czy może wręcz odmienne?

Udostępnij

Dzień mamy i taty :)

Posted on 4 1 m read 15 views

Wczoraj w przedszkolu u Lenki organizowany był dzień Matki i Ojca.
Dzieci przygotowały z pomocą Pani nauczycielki przepiękne przedstawienie. Występ przyczynił się do niejednej łzy, która zakręciła się w oku rodzica… ah.. przyznam szczerze  że sama się wzruszałam oglądając jedynie zdjęcia i filmiki, które uwiecznił dla mnie mąż.
Podziwiam moje dziecko każdego dnia, radzi sobie w tym ciężkim życiu czasami lepiej niż ja sama.
W miesiącu maju częściej jej nie było w przedszkolu niż była, ale nie zauważyłam by odstępowała jakoś od pozostałych dzieci, znała każdą piosenkę, każdy wierszyk … mój kochany dzieciaczek!

 

Udostępnij

Kotek z różowym noskiem

Posted on 13 1 m read 18 views

Balowanie w roku 2015 czas zacząć od balu karnawałowego Lenki na którym pojawiła się w stroju kotka.

Pomysłem dziecka na przebranie karnawałowe był  strój robaka, tak robaka… także nie dowierzałam, że moja dziewczynka nie chce stroju księżniczki, dzwoneczka,  tylko robaka!
Na szczęście kiedy trafiliśmy do wypożyczalni strojów karnawałowych okazało się że nie dysponują takim strojem.
Lena niestety nie potrafiła ukryć smutku, ale humor bardzo szybko jej powrócił kiedy ujrzała kostium kotka.
Po powrocie do domu strój od razu znalazł się na Lenie, dzięki czemu mogłam uwiecznić koteczka.

Udostępnij

Początek

Posted on 18 1 m read 12 views

 Tydzień szkoły za nami, tydzień który bardzo szybko minął i zakończył się dla nas przeziębieniem.

W szkole nastąpiła zmiana  Pani prowadzącej zajęcia w przedszkolu,
 myślałam że będzie ciężko Lenie przyzwyczaić się do nowej osoby, 
jako że poprzednią Panią wręcz uwielbiała, zawsze czule witała ją tuląc.
Spotkało mnie mile zaskoczenie ze strony mojego dziecka, które zachwala obecną Panią
i mam takie wrażenie jakby w ogóle nie odczuła tej zmiany.
Choróbsko bardzo szybko się pojawiło po powrocie do przedszkola,
niestety zawsze przychodzi znienacka 🙁
Dziecku na szczęście uśmiech z twarzy nie schodzi, 
ma 100 pomysłów na minutę,
jeden z nich w dniu dzisiejszym to taniec baletnicy…

Udostępnij

cóż to był za bal …

Posted on 0 1 m read 15 views

Bal odbył się już prawie miesiąc temu a mamuśce ciężko
było się zebrać żeby napisać kilka słów o tym ważnym w życiu naszego dziecka wydarzeniu.


Lena bardzo długo oczekiwała na ten dzień,
dzień w którym pierwszy raz w życiu doświadczy czegoś nowego
wiedziała że na pewno będzie wspaniale 🙂
że będzie bawić się w grupie swoich rówieśników
przebranych w fascynujące stroje.


Już po przebudzeniu gdy powiedziałam jej że dzisiaj jest ten dzień
ten w którym przebierze się za motyla
(początkowo miałam inną koncepcje co do przebrania Lenki, która miała być baletnicą
ale gdy otrzymała od kuzynki Julii skrzydełka motyla
to już sama zdecydowała że chce być motylkiem- i tak już zostało)
radości nie było końca, zaczęła skakać po łóżku … ku memu zdziwieniu
zazwyczaj pobudka wygląda inaczej,
o godzinie 6 rano raczej nie ma chęci do życia,
i udaje śpiącą królewnę którą na prawdę ciężko zmotywować do czegokolwiek,
ale pomijając to wszystko warto wspomnieć jak nasz szkrab się bawił
na tym niezwykle interesującym wielkim balu 🙂 

fotki  otrzymaliśmy od cioci Anitki- za co bardzo mocniuteńko dziękujemy :*

 tutaj z liskiem Oliwierkiem 🙂

Udostępnij