codzienność

Przebudzenie


Czuję się tak jakbym obudziła się z długiego snu.
No tak – przecież to już wiosna 🙂

Za oknem spoglądam na nowo powstały park i bawiące się dzieci, które powoli pozbywają się ciężkich okryć, kurtek puchowych i co najważniejsze ludzie zaczęli wychodzić z domów.
Nie dziwię się nikomu, bo sama z chęcią wychodzę, gdy słońce jest tak wysoko na niebie i ogrzewa nas, no może nie dosłownie ogrzewa, ale ogólnie jest przyjemniej niż w szare, pochmurne dni.

A przy okazji z korzystania z nowego placu zabaw nie obyło się bez zdjęć dla uwiecznienia tej chwili.

 

 

 

 

 

You Might Also Like