Bez kategorii

Poświąteczny post


 …. mogłoby się wydawać że tegoroczne święta trwały wyjątkowo krótko, ale … gdyby trwały dłużej musiałabym chyba całą garderobę wymieniać:P
Święta minęły nam w rozjazdach i głównie na miłych spotkaniach w gronie rodzinnym.
Czasami nie mamy czasu w ciągu roku by odwiedzić rodzinę, ale na szczęście w święta prawie w całym gronie się spotykamy.
Kilka dni przed świętami rozpoczęłyśmy z Lenką przygotowania od ulubionego zajęcia młodej w kuchni czyli ciasteczka w każdej postaci 🙂 na ową uroczystość upichciłyśmy ciasteczka korzenne.
Oczywiście oprócz ciastek na naszym stole pojawiły się także inne dania świąteczne 🙂
Paszteciki w tym roku (wyjątkowo) pomagał mi przygotowywać mąż, któremu niebywale smakowały.
ale… ja tutaj o jedzeniu – zapewne każdy ma dosyć tego tematu …

Poniżej zamieszczam zdjęcia z przygotowań ciasteczek korzennych, rozpakowywania prezentów i w końcu wspaniałej sesji zdjęciowej, którą przygotowała dla nas Iwona ze Studio FotoGraficzne Iventi

 

You Might Also Like