codzienność refleksyjnie

Dwa miesiące

Nasza młodsza pociecha ma już dwa miesiące. Drugi miesiąc był zdecydowanie łatwiejszy od pierwszego. Mieliśmy sporo wyzwań ale i tak są niczym w porównaniu z pierwszymi tygodniami malucha w domu. Wielkim punktem zwrotnym było dla nas 6 tygodni, kiedy to w końcu zaczęła rozpoznawać kiedy jest dzień a kiedy noc. Do tego czasu potrafiła budzić się w nocy i chciała, by ktoś się nią zajął. Budziłam się po takiej nocy nad ranem i liczyłam na to by kolejna noc była inna, bym przespała chociaż te 6 godzin. Niestety mała zamieniła sobie dzień z nocą, co często zdarza się niemowlakom.

Lilka kiedy jest w centrum uwagi jest szczęśliwa, chichocząca taka słodka. Mogę obudzić ją z głębokiego snu, a pierwszą rzeczą, którą robi to patrzy na mnie i uśmiecha się! To takie urocze. Jej bezzębny uśmiech po prostu rozmiękcza mi serce. Jest ciekawa świata, na który patrzy z leżaczka lub podłogi ciesząc się z wszystkiego. Gdy się nudzi potrafi stękać i wtedy szybko przy niej pojawia się nasz psiak, który jest jej wierny i chroni ja przed każdym kto się do niej zbliża. Nasz psiak to jej osobisty bodyguard 🙂

You Might Also Like